środa, 7 stycznia 2015
Prolog
Krew... mnóstwo krwi. Gdzie ja jestem do cholery ?! Nie zabijaj ich proszę NIEE!.... nie.. przyjaciele, nie to nie prawda.. POMOCY... pomocy..
4 lata po pokonaniu Kishina. To miał być koniec.. Jednak coś poszło nie tak, dziwne zjawiska atmosferyczne nawiedziły cały świat, wszystko się zmieniło. Soul podążył za Kidem, ponieważ jako ostatnia kosa śmierci zostało mu to przeznaczone. Maka została sama, wyruszyła wraz z ojcem w podróż rok po tych wydarzeniach, urwała kontakt nikt nie wie gdzie jest czy w ogóle żyje. Black Star rozpoczął trening nad doskonaleniem synchronizacji duszy z Tsubaki, stali się sobie jeszcze bliżsi. Niestety Kid nie potrafił się odnaleźć w roli kosiarza, brakowało mu sióstr, symetrii, którą dzięki nim osiągał. Soul nie był lepszy, nie próbował nawet zsynchronizować się z Kidem, tęsknił za Maką.
Gdy zaczęły się dziać dziwne rzeczy, Kid w tajemnicy postanowił wezwać starą przyjaciółkę. Jaki to odniesie skutek? Dowiemy się niebawem.
________________________________________________
WITAM!
Jest to mój pierwszy blog, w którym sama tworzę zakończenie danego anime. Padło na Soul Eater! Mam nadzieje że mój styl pisania przypadnie wam do gustu! Liczę na pomoc z waszej strony i opinie, jak poprawić błędy, co powinnam zmienić oraz czy to co robię w ogóle jakoś wygląda.
POZDRAWIAM!
Nataly.~
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Jej będę miała co czytać po nocach <3
OdpowiedzUsuńWitaj :)
OdpowiedzUsuńPostanowiłam przeczytać twój blog i choć będę robiła to powoli, to zrobię to. Prolog ciekawie się zapowiada. Osobiście nie jestem ogromną fanką Soul Eatera, lecz uznaje ten tytuł za bardzo dobry i oryginalny. Trochę z innej perspektywy będę czytała twoje wpisy, więc mogę mieć czasami dziwne opinie :)
Nie mniej fajnie się zapowiada, a co będzie dalej... Zobaczymy ;)
Pozdrawiam